<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Forum rodu Nordów</title>
<link>http://www.nord.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Rodzinna sesja nr.1</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=53#p53</link>
<guid isPermaLink="false">53@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ponieważ wróciła do konsumowania obiadu, nie spodziewała się niczego złego, ani pytania z Jego strony, ani tego co się stało później. Tak więc wróciła do jedzenia, gromiąc nieco wzrokiem Sive, wydawało się Jej, że źle przyjęła nową członkinię rodziny, wszak trzeba by Jej dodać nieco otuchy, pewnie się boi, z resztą to się tez okazało. <br />- Ja? Powiedzieć? Ach... tak. - Trochę głupkowato się uśmiechnęła, chcąc za chwilę zakończyć swój wywód. <br />- To może później, jak zjem, żebyście się nie podławili, Kochani. - Oznajmiła spokojnie wracając do dojadania, jednakże zachowanie Ojca nie było już takie normalne, przestraszyła się, bo nie wiedziała czy te łzy to z Jej powodu, czy też może z powodu tego co właśnie szeptał Jej bratu obok. Spodziewała się tego, tylko nie wiedziała, że nastąpi to właśnie teraz. <br />To był moment gdy coś ją oślepiło, nie zamknęła jednak oczu zmrużyła je, jednak zaraz potem już tylko słyszała te potworne jak dla Niej odgłosy, zatem ruszyła, w to miejsce, by zainterweniować tyle, że pod Jej nogami znalazł się miecz i płaszcz. <br />- No zrób coś! - Wrzasnęła do Brata, w lekkim przerażeniu, nie chciała na Niego nakrzyczeć, ale wydawało się Jej, że tylko On pomoże, w tej sytuacji.]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 24 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Rodzinna sesja nr.1</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=52#p52</link>
<guid isPermaLink="false">52@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Oj, chyba nie wszyscy są zachwyceni moją wizytą. - Pomyślała dziewczyna i przyglądała się chwilę Sive. Zaraz potem ojciec wstał i zaczął przemawiać. Coś było nie tak, przeczucie jej mówiło, że coś się stanie. Niekoniecznie dobrego. Zerknęła na Shadię, jednak mało ją obchodziło co ona chce ogłosić swojej rodzinie. Nie znała ich więc ich sprawy jej nie dotyczyły. Potem już czas leciał szybko. Coś ją oślepiło, zmrużyła oczy i starała się wypatrzeć co się stało. Poderwała się z krzesła i domyśliła się co się dzieje. Znaleźli ich. Znaczy go.. ale czemu jej nie chcieli? Jeszcze wczoraj wyglądało to całkiem inaczej. Po co ona wynajmowała łowcę? To był błąd. To przez nią teraz ojciec zaginął. Mogła go nie szukać, matka miała rację. Przestraszona całą sytuacją chciała uciekać. Ojciec zaginął, przepadł jak kamień w wodę. Martwiąc się o samą siebie spojrzała nerwowo po zgromadzonych. <br />- To nie był dobry pomysł. - Ruszyła biegiem do furtki. Czuła się jak w pułapce. Jakby porwanie samego ojca było jakimś przeoczeniem i w każdej chwili mogą po nią wrócić. Nie wiedziała za dużo, ale była jedyna, która mogła nawet w najmniejszym stopniu pokrzyżować im plany.]]></description>
<pubDate>Wtorek 22 Maj</pubDate>
<comments>Wtorek 22 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Rodzinna sesja nr.1</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=51#p51</link>
<guid isPermaLink="false">51@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[* Wstał popatrzył po wszystkich członkach rodziny, nie był już wesoły, jak na początku. Chciał przekazać im kolejną nowinę, swój wzrok skupił na Shadii i ze smutkiem, a wręcz z lekką rozpaczą wypowiedział w jej kierunku* A ty córeczko nie chcesz nam czegoś powiedzieć ? * Nie zdradził o co chodzi, nie chciał przy wszystkich w jakikolwiek sposób wywierać na niej presji. Łzy spłynęły mu po policzku, ten wspaniale zapowiadający rodzinny obiad, stracił swój urok, nie było już w nim tyle miłości, a więcej goryczy, smutku i przerażenia. Podszedł teraz do Maedorixa i szeptem przekazał mu dziwną wieść * Znaleźli mnie, zwiastuni nieszczęścia, przyjaciele śmierci, nie wiem co się teraz stanie ale zaopiekuj się rodziną. * Po wypowiedzeniu tych słów spojrzał w niebo na stado kruków, nim wszyscy zdążyli się zorientować co się dzieje, oślepiający błysk pojawił się im przed oczami, nikt nic nie widział słyszeli jedynie odgłosy walki, kto z kim walczył tego nie wiedzieli, kiedy sytuacja wydawało się że wróciła do normy, ich ojca już nie było, na ziemi leżał jego miecz i płaszcz, oba te przedmioty umazane były we krwi, nie wiedzieli czy ich ojciec żyje, Ghislain stoczył pojedynek, to było pewne jednak, co się dalej wydarzyło tego nie wiedzieli. Sami nie wiedzieli czy są wstanie go odnaleźć, wymagałoby to niesamowitej współpracy i poznania przeszłości ojca.<br /><br /><br />// OT Moja postać od teraz jest fabularnie porwana, do czasu jej odnalezienia pomistrzuję Wam troszkę :) //]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 21 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 21 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Rodzinna sesja nr.1</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=50#p50</link>
<guid isPermaLink="false">50@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dziewczyna nic nie mówiąc, wróciła do konsumpcji potrawy. Nie szczególnie interesowała ją &quot;nowa&quot; siostra i nie wiedziała skąd u reszty rodzeństwa takie poruszenie, zresztą nigdy nie była typem ciekawskiej osoby. W tej chwili zachowywała się tak jakby żyła w swoim własnym świecie nie zwracając uwagi na to co dzieje się dookoła niej. Choć wyglądała na spokojną to jednak była lekko podenerwowana, nie tylko tym że nie miała zleceń ale też i przez to że już od dłuższego czasu nikogo nie zabiła ani nawet nie miała okazji by nawet trochę powalczyć, to były dwie rzeczy które naprawdę lubiła, dlatego też później miała zamiar poszukać jakiegoś ciekawego zlecenia albo chociaż zakończyć czyjś żywot, przede wszystkim nie miała ochoty spędzić kolejnego dnia w domu i nudzić się. Znacznie różniła się od swego rodzeństwa, ale nie przeszkadza jej to, w sumie to dobrze jej z tym. Nie spieszyła się z jedzeniem, przecież miała cały dzień na zabicie nudy. W końcu skończyła jeść, odłożyła sztućce i powoli wstając, bez słowa, tylko tak po prostu.]]></description>
<pubDate>Czwartek 17 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 17 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Wiek</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=49#p49</link>
<guid isPermaLink="false">49@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Wszyscy wiemy, że nasz ojciec jest strasznie.. ruchliwy xD niezależnie od wieku xD]]></description>
<pubDate>Âroda 16 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Wiek</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=48#p48</link>
<guid isPermaLink="false">48@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Wzruszające... ale fakt... co by matka nie grała babinką, to taki wiek wydawałby się ok ;) Z resztą... nam się to teraz wydaje dziwne, bo żyjemy w takich, a nie innych czasach. Niegdyś rzecz normalna]]></description>
<pubDate>Âroda 16 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 16 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Wiek</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=47#p47</link>
<guid isPermaLink="false">47@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Oj tam to miłość była i jest xD]]></description>
<pubDate>Wtorek 15 Maj</pubDate>
<comments>Wtorek 15 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Wiek</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=46#p46</link>
<guid isPermaLink="false">46@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[16 lat pierwsze dziecko, nooo, ładnie:D]]></description>
<pubDate>Wtorek 15 Maj</pubDate>
<comments>Wtorek 15 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Wiek</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=45#p45</link>
<guid isPermaLink="false">45@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dla Agvusi proponuje koło 39 ;D]]></description>
<pubDate>Wtorek 15 Maj</pubDate>
<comments>Wtorek 15 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Rodzinna sesja nr.1</title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=44#p44</link>
<guid isPermaLink="false">44@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Chyba to był jednak zły moment. Zjedzcie obiad w spokoju, a ja przyjdę może innym razem. - Jednak gdy ojciec poprosił ją by usiadła nie wiedziała co ma zrobić. Reakcje jego dzieci nie były aż takie straszne jak się spodziewała. Właściwie to myślała, że będzie jakiś bunt czy coś. Już miała się ruszyć by z nimi usiąść gdy jej &quot;nowy&quot; brat podniósł się i odsunął jej krzesło. Uśmiechnęła się do niego lekko, ale tego co zrobił potem w życiu się nie spodziewała. Lubiła kontakt fizyczny, ale w tej sytuacji poczuła się troszkę dziwnie. Przywitała się z bratem uśmiechając się do wszystkich zgromadzonych. Usiadła na krześle. <br />- Tak, mi też jest bardzo miło. Mam na imię Sheilie, chociaż pewnie wszyscy dokładnie to słyszeliście na początku mojej wizyty. - Spojrzała na najmłodszą siostrę i się zaśmiała krótko. <br />- Jakbym się bała dawno by mnie tutaj nie było, raczej jestem trochę onieśmielona i zaskoczona. Ale już mi przechodzi. Poza tym, ja też umiem gryźć. - Uśmiechnęła się do niej szeroko. Słysząc kolejne zdanie wypowiedziane przez blondyneczkę przyglądała się członkom rodziny.<br />- Z pewnością, obyście Wy przyzwyczaili się do mnie.]]></description>
<pubDate>Niedziela 13 Maj</pubDate>
<comments>Niedziela 13 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=43#p43</link>
<guid isPermaLink="false">43@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tak, łagodniejsza kopia tego co się skarżył na administrację, MG i gwardię xD<br /><br />łojej :D]]></description>
<pubDate>Sobota 12 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 12 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=42#p42</link>
<guid isPermaLink="false">42@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ten co się tak skarżył na administrację i MG? XD<br /><br />a akcja w karczmie była taka, że nasza najmłodsza siostra nawaliła się w karczmie jak bąk i tatuś ją zgarniał xD]]></description>
<pubDate>Sobota 12 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 12 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=41#p41</link>
<guid isPermaLink="false">41@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jaką, jaką?! Bo mnie nie było : &lt; Wczoraj była &quot;interesująca&quot; dyskusja na NC tylko, że nie kopiowałam, bo za dużo tego... Tak czy owak to była łagodniejsza kopia Namara [tata wie o co łazi :&gt; ].]]></description>
<pubDate>Sobota 12 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 12 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=40#p40</link>
<guid isPermaLink="false">40@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Piękną akcję w karczmie zrobiliście xD]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 11 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 11 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.nord.pun.pl/viewtopic.php?pid=39#p39</link>
<guid isPermaLink="false">39@http://www.nord.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Oczko w głowie sama chciałaś być najmłodsza xD]]></description>
<pubDate>Czwartek 10 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 10 Maj</comments>
</item>
</channel>
</rss>
